Oślepiło mnie mocne, białe światło. Wszystko było białe, z dala zbliżała się do mnie jakaś postać, była coraz wyraźniejsza., dostrzegłem że ma włosy ombre i jest niska. "niezła laska" pomyślałem. Nagle postać zaczęła biec w moim kierunku, miała na siebie zarzuconą białą, przewiewną szatę. Gdy była blisko wyglądała mi jak mój przyjaciel Takanori, ale to niemożliwe.. kurcze, to jest Takanori! Stanął przede mną, rękę położył na moje ramię i patrzył mi w oczy.
- Czekałem na Ciebie.- Powiedziałem.
Był bardzo blisko mnie, nie spuszczając ze mnie wzroku pstryknął palcami i obok nas pojawiło się łóżko tego samego koloru co wszystko inne - białego.
Zaczął mnie całować i lekko pchnął na łoże, oblizał perwersyjnie palec jak to miał w naturze i zamiałczał. Teraz udawał kotka, usiadł na mnie okrakiem, wyglądał tak podniecająco. Zaczęliśmy się rozbierać. Ruki zrobił wielkie oczy, wstał ze mnie, potrząsnął głową i bez słowa zaczął ode mnie odbiegać, co jakiś czas patrząc w tył - na mnie, jakbym miał go gonić, miał wyraz twarzy jakby czegoś się bał.
-Ruki ! Nie ! Gdzie idziesz? Kocham Cię, Kocham, słyszysz?- Krzyczałem
-Doprawdy? - Zaśmiał się Takanori jak słodki kociak. - Kochasz mnie?
-Hmm? To był sen? - Rozejrzałem się po pokoju, który dobrze znam, ze mną był Ruki.
-Ta, nie pamiętasz jak po koncercie pojechaliśmy do mnie? Zasnąłeś. A swoją drogą, widać, że śniło Ci się coś fajnego
-Nic takiego..! Śniło mi się.. eee.. nie pamiętam.-Skłamałem.
-Widziałem, że byłeś zawiedziony, czyżbym Ci uciekł?
-Co? Nie ja wcale!- Zacząłem się bronić.
-Ooh, Aishiteru, baka.- Uśmiechnął się i zmierzwił mi włosy.- Aishiteru.
*****
~ Omitsu.
Osh, pisany przy piosence The Gazette - Pledge.
Prosiłabym żebyście (jak czytacie) dodawali się do obserwatorów, komentowali
a jak nie, to chociaż pod spodem dodali reakcję. :3 (nie trzeba być zalogowanym!) ^-^
Nikt nie komentuje. Co za ludzie ;__; Mi się podobało. Szczerze w połowie było takie " boże masakra " Ale po chwili takie " Oj Rei, ale się wkopałeś " . Nie, ale na poważnie. Nao, naucz się czytać opowiadania do końca a dopiero potem oceniać -,- Opo bardzo fajne. A końcówka prze słodka. Oby tak dalej.
OdpowiedzUsuńNao~
Jakie to kawaii ! Szkoda,że krótkie c:
OdpowiedzUsuńWszystko naprawdę ciekawie i nawet oryginalnie, ale osobiście nie przepadam za wplataniem japońskiego w tekst pisany po polsku. Miałem nadzieję, że będzie dłuższe ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.